Mediacja nr 1
Próba pojednania i uzgodnienie opieki nad małoletnimi dziećmi
Temat zgłoszony do mediacji:
Próba Pojednania - intencja sądu kierującego sprawę.
Ustalenie opieki nad małoletnimi synami - potrzeba jednej ze stron uczestniczących w mediacji.
- Kontekst instytucjonalny
Sprawa była prowadzone ze zlecenia sądu. Strony nie wiedziały na czym polega mediacja, jaki jest jej cel i czemu ma służyć. Obawiały się, że zostaną ponownie przesłuchane i pouczone. Na pierwsze spotkanie przyszły dość napięte i niepewne tego, co się ma wydarzyć w ich sprawie.
- Dane formalne stron i dzieci
- Imię, wiek:
Krzysztof 42 lat; Magda 39 lat;
- Zawód:
Krzysztof - Pracownik banku doch. 2000,00 zł/ms, brak majątku dorobkowego; Magda - Nauczycielka
- Od kiedy razem, od kiedy trwa separacja:
razem od 13 lat; separacja od 2 lat
- Dzieci: imiona, wiek:
Robert 12 lat, Paweł 3 lata
- Obecna sytuacja mieszkaniowa, gdzie i z kim mieszkają dzieci:
dzieci mieszkają z matką w wynajmowanym mieszkaniu; ojciec mieszka w domu swoich rodziców.
- Krótka historia konfliktu:
- Relacje stron dotyczące konfliktu: Konflikt był rozciągnięty w czasie.
Krzysztof- mąż
Z relacji męża oddalali się od siebie stopniowo. Był niezadowolony z bierności żony w organizowaniu czasu wolnego rodziny. Niesatysfakcjonujące pożycie intymne-zbyt rzadko i bez zaangażowania ze strony żony. Mała zaradność żony, jako gospodyni domowej: brak obiadów, brak zainteresowania przygotowaniem posiłków, które odpowiadają mężowi. Brak akceptacji przez żonę potraw przygotowywanych przez męża. Realizacja potrzeb zawodowych żony okupiona pośpiechem. Brak zainteresowań i pasji życiowej u żony. Kroplę goryczy przelał brak reakcji żony na list i próbę rozmowy o trudnej sytuacji w związku. Teraz, będąc w długotrwałej separacji i nie mieszkając z dziećmi, chciałby mieć pewność, że żona nie będzie utrudniać mu kontaktów z synami. Nie widzi możliwości pojednania, gdyż jest już od dawna w nowym związku. Prób następuje wg. niego zbyt późno. Dawał wielokrotnie szansę naprawy związku, która nigdy nie została przez żonę podjęta.
Magda - żona
Z relacji żony nie było tak źle, jak mąż opisuje. Obiady gotowała w weekendy, a w tygodniu przestała, gdyż wracał po nocach i obiad był wyrzucany. Przyznaje, że nie jest urodzoną kucharką i gotuje tradycyjnie, a nie wymyślnie. Nie uważa, aby miała całe życie spędzić w domu i poświęcić się tylko dzieciom. Potrzebowała kontaktów zawodowych i towarzyskich. Zaangażowanie w te sprawy budziło u męża niepokój. Brakowało wyraźnego i sprawiedliwego podziału obowiązków, więc były realizowane przez tego, komu akurat przypadły. Częściej przez żonę, co ją unieszczęśliwiało. Mąż natomiast uciekał w pracę. Żona nie widzi powodu do zerwania relacji z powodu nie przeczytania pamiętnika męża. Uznała, że jest to jego osobista sprawa i nie powinna czytać, nawet jeśli dostała go do ręki od autora z tą intencją.
Czuje się urażona i zdradzona z powodu nowej partnerki męża. Uważa, że nie jest jedyną winną, ale że oboje nic nie zrobili, aby uratować ten związek. Oddalili się z powody zbyt dużo spędzanego czasu przez męża w pracy. Nie zgadza się z opinią, iż jest bierna. W ostatnie wakacje ona organizowała wyjazd. Przyznaje, że może za bardzo zagubiła się w macierzyństwie, zbyt mało poświęciła czasu mężowi w stosunku do dzieci. Drażniło ją powtarzające się porównywanie jej osoby, do teściowej. Nie widzi potrzeby ustalania programu opieki nad dziećmi, bo uważa, że nie będzie utrudniać mężowi kontaktów z synami. Chce podjąć próbe pojednania. Chce spróbowac na nowo ułożyć związek z mężem.
- Cechy stron pomocne/przeszkadzające w rozwiązywaniu konfliktu
Krzysztof- mąż
Pomaga: komunikatywność, gotowość do współpracy w zakresie interesującym stronę, zainteresowanie i poświęcenie uwagi dzieciom, miłość do dzieci, zrozumienie potrzeb dzieci
Przeszkadza: małe zrozumienie dla potrzeb spełnienia zawodowego i towarzyskiego żony, nastawienie na zmianę żony wg. wzoru swojej matki, sygnalizowanie słabości żony, a brak pozytywnych wzmocnień dla jej wysiłku, bardziej nastawienie na dokonanie zmian w żonie niż w samym sobie.
Magda - żona
Pomaga: gotowość do dialogu i próby ratowania związku w czasie mediacji, jasność komunikatów, spokojne wyrażanie opinii i potrzeb
Przeszkadza: "spóźniony zapłon" w działaniach ratunkowych czyli reagowanie na sytuację, gdy sprawa jest na ostrzu noża, zamknięcie w sobie, brak gotowości do samodzielnej wspólnej analizy trudnej sytuacji przed separacją, poczucie bycia porzuconą żoną (zazdrość, złość, żal).
- Bezpośrednie oczekiwania stron:
Mąż:
- Ustalić wspólne stanowisko rozwodowe dla potrzeb dzieci
- Ustalić plan opieki nad dziećmi
- Określić odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo starszego syna, gdy będzie usamodzielniany i sam dojeżdżał do szkoły tramwajem
- Zwrot kosztów poniesionych na remont mieszkania wynajmowanego od parafii: 75 tyś. zł
- Zgoda na pozostanie żony w dotychczas wynajmowanym od zakładu pracy mieszkaniu
- Brak zgody na próbę pojednania małżonków. Już jest za późno.
- Gotowość do ugodowego rozejścia się, bez kłótni i nienawiści
- Zgoda na kwotę alimentów w wys. 900 zł/ms na dwójkę dzieci
- Zgoda na płatność polisy ubezpieczeniowej syna przez ojca
- Ustalić kto i w jakiej wysokości będzie ponosił koszta leczenia dzieci w razie nagłej sytuacji
Żona:
- Ustalić wspólne stanowisko rozwodowe
- Brak zgody na kontakt nowej partnerki męża z dziećmi
- Oczekiwanie na poświęcenie przez ojca więcej czasu ich wspólnym dzieciom, a nie dziecku nowej partnerki
- Brak zgody na spłatę remontu mieszkania: 75 tyś.
- Deklaracja gotowości do podjęcia się próby pojednania z mężem
- Chęć pozostania z dziećmi w mieszkaniu wspólnie wyremontowanym ze środków małżeńskich
- Brak potrzeby ustalania programu opieki nad dziećmi. Satysfakcja z obecnych kontaktów męża z synami.
- Zapisać wysokość alimentów w ugodzie - satysfakcja z dotychczasowej płatności alimentów
- Przedstawienie przebiegu mediacji
Na początku została wyjaśniona stronom idea mediacji, jej cel, przebieg i potencjalne korzyści.
Został zawarty ze stronami kontrakt i podpisana umowa o mediacji.
- Ilość sesji (spotkania na osobności czy wspólne): 3 posiedzeń mediacyjnych, wspólnych, razem 6 godzin
- Czas trwania poszczególnych sesji: 2 godziny
- Krótki opis każdej sesji (temat sesji, jakie sprawy były omawiane, zmiany i przełomy):
- Przedstawienie definicji mediacji, wyjaśnienie celu posiedzeń, zasad porozumiewania się w mediacji, przedstawienie etapw mediacji, zawaracie kontraktu i odebranie zgody na mediację, podpisanie umowy o mediacji, przedstawienie wstępnego stanowiska stron. Tematy opisane wyżej w punkcie nr 3 -Krótka Historia Konfliktu. Początkowe małe zaangażowanie stron i niepewność. Przełomem w zangażowiu było dla stron rozpoznanie mediacji, jako możliwości spokojnego ustalenia faktów i planów na przyszłość. Obawy o doświadczeniu kolejnego przesłuchania zostały rozwiane. Jeszcze mało rozmów stron ze sobą nawzajem.
- Omówienie interesów i poszukiwanie potrzeb. Pojawiają się dialogi i wyjaśnienia.
Określenie stanowiska stron co do próby pojednania. Żona była do końca gotowa podjąć się próby połączenia z mężem, mąż nie był już zainteresowany. Był już związany od wielu miesięcy z inną kobietą. Z nią wiązał swoje życiowe plany. Z tego powodu były łzy i żal żony, ale nie chciała powrotu na siłę. Żona uznała, że w takiej sytuacji należy uporządkowac relacje rodziców do dzieci.
Ostateczna uwaga stron skupiła się na przygotowaniu planu wspólnej opieki nad dziećmi, przedstawieniu stanowiska rozwodowego rodziców, ustaleniu alimentów i sposobu spłaty części kosztów poniesionych w remoncie mieszkania.
Trudna dyskusja toczyła się wokół kontaktów dzieci z nową partnerką męża. Przełomem było zrozumienie, że dzieci będę odwiedzały ojca w jego mieszkaniu, co będzie uniemożliwiać całkowitą separację dzieci od nowej partnerki. Żona ostatecznie zgodziła się na kontakt swoich synów z dzieckiem nowej partnerki męża, ale nie wyraziła zgody na kontakt z nią samą. Oboje przyjęli takie rozwiązanie na czas, w którym ojciec chłopców nie będzie z nią mieszkał w jednym mieszkaniu. Do tego czasu będzie to wykonalne.
- Doszlifowanie ustaleń i podpisanie ugody. Trudny był moment ustalenia kwoty i sposoby spłaty mężowi kosztów poniesionych w remoncie mieszkania. Ostatecznie ustalona została kwota raty możliwia do realizacji dla żony i do zaakceptowania dla męża. Strony opuściły salę zadowolone ze sposobu w jaki mediacja została przeprowadzona. Wdzięczne, za umożliwienie im osiągnięcia porozumienia bez kłótni i kosztów jakie mogłyby w niej ponieść wspólne dzieci. Wyrażały wdzięcznośc za umozliwienie im ugodowego rozstania.
- Wynik mediacji:
Strony zawarły pisemne porozumienie zawierające następujące ustalenia:
- Wyraziły wspólne stanowisko co do próby pojednania, wskazując, że przy braku zainteresowania z obu stron, próba pojednania jest niemożliwa
- Przygotowały scenariusz wspólnego spotkania z dziećmi przekazania im wspólnego stanowiska rozwodowego. Szczególnie zadbały o komunikat, w którym zasygnalizują, że rodzice się rozstają ze sobą, ale nie rozstają się z dziećmi. Pozostają ich rodzicami i bardzo chłopców kochają.
- Sporządzono plan codziennej opieki nad dziećmi, uwzględniający dokładny grafik dowożenia i odbioru chłopców ze szkoły i przedszkola. Plan, uwzględniający indywidulane potrzeby i zainteresowania chłopców. Rodzice postanowili nawet włączyć starszego syna w tworzenie planu spędzania wolnego czasu z rodzicami. Podjeli decyzję o regularnym kontakcie w sprawach nagłych.
- Pani Magda zobowiązała się, ze względu na dobro dzieci, nie utrudniać w przyszłości kontaktów ojca z synami.
- Ustalono wysokość alimentów oraz terminy i sposób ich płatności, które to zobowiązanie będzie realizował Pan Krzysztof.
- Pan Krzysztof zobowiązał się płacić na ubezpieczenie starszego syna.
- Ustalono, że w czasie, gdy ojciec będzie mieszkał ze swoimi rodzicami i bez nowej partnerki, dzieci Magdy i Krzysztofa będą mogły mieć kontakt z dzieckiem nowej partnerki ojca, ale nie z nią samą. Gdy ich sytuacji mieszkaniowa ulegnie zmianie i zamieszkają razem, Pani Magda do tego czasu oswoi się z sytuacją i nie będzie przeciwstawiać się ich kontaktom. To obniży napięcia w rodzinie i zmniejszy zagubienie chłopców w zaistniałej sytuacji.
- Pani Magda zobowiązała się spłacić w ratach zwrot kosztów poniesionych na remont mieszkania, w którym po rozwodzie zostanie z synami.
- Korzyści z mediacji dla stron:
Pierwszą korzyścią dla stron z powodu samej możliwości rozmowy, było obniżenie ich napięcia i wzajemnej nieufności. Możliwość wysłuchania potrzeb drugiej strony zwiększyło zrozumienie Pani Magdy dla męża i tolerację dla kontaktów jej chłopców z dzieckiem z nowego związku męża.
Pan Krzysztof natomiast był bardzo szczęśliwy, że mógł spokojnie wyrazić swoje zdanie, że jego propozycja pomocy w wychowaniu dzieci została zaakceptowana. Zrozumiał, że żona ma potrzeby zawodowe, i że ich ignorowanie może prowadzić do dużych nieporozumień.
Małżonkowie nie podjęli próby pojednania, ale mieli satysfakcję, że nic nie odbyło się na siłę. Obie strony miały jasność sytuacji i przeświadczenie, że czas zagoi wzajemnie zadane rany. To co było dla nich najważniejsze, to los dzieci i o niego udało im się wspólnie zadbać. Korzyścią była poraz pierwszy możliwość otwartego porozmawiania o powodach, które przyczyniły się do długotrwałego rozpadu małżeństwa.
Pan Krzysztof podszedł do mediatora i podziekował za możliwość uczestniczenia w mediacji, gdyż był mile zaskoczony sprzyjająca w czasie jej trwania, atmosferą dla obu stron. Był wdzięczny, za umożliwienie uzyskania porozumienia z żoną bez kłótni i szarpania o dzieci. Z zachowaniem dbałości o potrzeby emocjonalne chłopców. Pani Magda potwierdziła swoje zadowolenie, sygnalizując, że przynajmniej wie na czym stoi i też się cieszy, iż przekazując razem z ojcem komunikat o rozstaniu, zadbają o samopoczucie dzieci w nowej, nieznanej im sytuacji.Wspólnie wypracowany plan, będzie
służył poczuciu bezpieczeństwa szczególnie starszemu synowi, który więcej rozumie i bardziej przeżywa rozstanie rodziców. Sprawy małżeńskie potrzebują czasu na zagojenie ran.
Pierwszą korzyścią dla stron, z powodu możliwości podjęcia swobodnej rozmowy było
OBNIŻENIE NAPIĘCIA I WZAJEMNEJ NIEUFNOŚCI
ORAZ ZWIĘKSZENIE GOTOWOŚCI DO WSPÓŁPRACY
Oboje małżonkowie byli wdzięczni, za
UMOŻLIWIENIE UZYSKANIA POROZUMIENIA W SPRAWIE DZIECI
BEZ KŁÓTNI I Z ZACHOWANIEM DBAŁOŚCI O ICH EMOCJONALNE POTRZEBY
|